w Domu Na Łakąch błogo spędziliśmy czas delektując się ciszą i rozległym krajobrazem aż po horyzont. Na zdjęciu koleżanka Helenki - Marysia z tatą Jarkiem i psami, Watrą oraz Zetą.
Beskid Niski - Zima


Ale atrakcji, nie mogę się nadziwić. Muszę przyjechać tu latem by pobawić się na polu. Wtedy to pierwszy raz dotknę zieloną trawę.


Marysiu, pobaw się ze mną, nie chcę jeszcze spać.





